Przejdź do głównej zawartości

Posty

"Stowarzyszenie Miłośników Literatury i Placka z Kartoflanych Obierek" - przejmująca historia powojennej miłości i wzruszającej przyjaźni

"Może książki mają jakiś instynkt, który prowadzi ich do właściwych czytelników?" Na "Stowarzyszenie..." polowałam już naprawdę bardzo długo, a że nadarzyła się okazja, wypadało spróbować! Od roku mocno wstrzymywałam się przed obejrzeniem filmu, a teraz wreszcie mogłam to zrobić - po przeczytaniu, oczywiście. Dzięki temu mam dużo szerszy obraz, a historia jest mi bliższa. Podczas kwarantanny czytanie mi nie szło, ale ta powieść wyjątkowo zdobyła moje serce... "Londyn, 1946 rok. Juliet Ashton po udanym debiucie literackim zastanawia się nad tematem na nową powieść. Ale w sytuacji, gdy kraj leczy rany po działaniach wojennych, wymyślenie odpowiednio interesującej fabuły jest bardzo trudne.  Niespodziewanie Juliet otrzymuje od czytelnika książki niecodzienny list. Dowiaduje się z niego m.in. o powstaniu na wyspie Guernsey Stowarzyszenia Miłośników Literatury i Placka z Kartolanych Obierek. Zaintrygowana odpisuje nieznajo...

Napisz to, co czujesz - czyli jak wyróżnić się z tłumu

Pomyślałam o tym wpisie siedząc nad swoimi pracami, pod którymi od lat podpisuję się anonimowo. Na myśl przyszły mi moje początki i jako że miałam wgląd w stare prace, wyciągnęłam z tego wnioski. Dziś powiem Wam trochę o tym, jak zaczęła się moja przygoda z pisaniem i z blogiem. Jak ubieram w słowa to co myślę i co mnie inspiruje - czego należy unikać i jak wyróżnić się z tłumu (bo to ważne, żeby nasz kontent był oryginalny). W zależności od tego, co zamierzacie pisać, to musi iść spod Waszej (i wyłącznie Waszej!) ręki. Modnie jest zapożyczać słowo na czasie, pisać o tym co jest na topie, ale jeśli tego nie czujecie, to po prostu tego nie róbcie. Jeśli to opowiadanie czy powieść, musicie wiedzieć że to coś niepowtarzalnego i że nikt inny tak tego nie przedstawi. Pełno jest historii, które poznałam już po kilka razy pod innymi nazwiskami. Są poczytne i wiadomo, że się sprzedadzą, ale jeśli będziecie pisać z powołania, powinno Was interesować to, by wyszło...

"Blizny" - Lucy van Smit

"- Tak właśnie postępują rodzice. Zawsze, kiedy ich potrzebujemy, zawodzą.  - Ale dlaczego musza przez to cierpieć dzieci? - pytam.  - Dzieci zawsze będą cierpieć. - Lukas się uśmiecha. - Ja nauczyłem się walczyć". Od bardzo dawna nie czytałam książki, która byłaby dla mnie tak interesująca. Sama nie wiem czemu to akurat "Blizny", bo niczym szczególnym się chyba nie wyróżniają, a nawet zakładam, że gdybym czytała tę książkę rok temu, pewnie byłoby tu więcej krytyki niż pochwał.  Ale coś w sobie miała. Codziennie do niej siadałam, czytałam i analizowałam. Bo jest na swój sposób jedyna w swoim rodzaju, może trochę dziwna, ale nadal - jedyna.  Nie chciałam nic w siebie wmuszać, bo przesyt nie jest dobry. Ale na tej historii zleciały mi zaledwie trzy dni. I bardzo dobrze wspominam czas z tą lekturą.  Dlaczego?  O tym dalej.  ...

"Larista. Wysłannicy" - miłe zaskoczenie w polskiej literaturze?

"Wszystko przemija, miłość do pierwszej, ukochanej dziewczyny, ale również  tęsknota za nią, wyobrażenie wspólnej przyszłości. Życie podsuwa nam jednak nowych ludzi, których poznajemy, tworzy nowe sytuacje, które dają radość, dodają otuchy, napawają nadzieją na przyszłość". Pragnę zaznaczyć, że kiedy kupowałam tę książkę na wyprzedaży, byłam pewna, że jest to literatura zagraniczna. Jednak zdziwiłam się, kiedy zaczęłam czytać - bo okazało się, że autorką jest polka posługująca się pseudonimem. Jak Mróz - wiecie o co chodzi? Nie byłam z tego powodu zadowolona i nie ukrywam tego; wielokrotnie zaznaczałam, iż czytam tylko to, co wyszło na skalę bardziej ogólną. No ale już zaczęłam, więc wypadało skończyć. Jak napisałam w tytule wpisu, wygląda na to, że jednak wcale nie było tak źle... "PRZEPOWIEDNIA, KTÓRA ZMIENIŁA LOSY CAŁEGO RODU  MIŁOŚĆ, KTÓRA ZMIENIŁA ŻYCIE JEDNEJ DZIEWCZYNY  Larysa wł...

"Jeśli tam jesteś" - Katy Loutzenhiser

"W życiu traci się ludzi z różnych powodów. I czasem nie niesie to żadnego morału, nauczki ani satysfakcjonującego wytłumaczenia. Czasem życie po prostu jest zajebiście niesprawiedliwe!" (tak, ja też nie mogę znieść tego, że mój telefon nie prezentuje się dobrze na zdjęciu. Ale jest stare i jako tako mi się podobało!) No właśnie, a co do zdjęcia i tego "stare"... Kwarantanna trwa już około miesiąc - również miesiąc temu zaczęłam czytać "Jeśli tam jesteś". Z przykrością przyznaję, że dałam się nabrać na ładną okładkę i to pewnie dlatego spodziewałam się fajerwerków. To, że czytałam "Jeśli tam jesteś" może wynikać z faktu, że jestem leniwa, albo że takie książki mi już nie wystarczają. Bo nie jest to specjalnie głośny tytuł, a długo już u mnie leży. No ale właśnie tę książkę skończyłam - a co za tym idzie? Pora trochę o niej powiedzieć. Zan, której najlepsza przyjaciółka Priya n...

Tragizm współczesności - wirus i izolacja przed ludźmi

Co się teraz z nimi stanie? Świat pogrążył się w panice. Nie bez powodu - dużo się teraz dzieje. Dlatego dziś o książkach minimalnie, a więcej o tym, co się z nami teraz stanie. I o tym, jak to przetrwać. Po przeprowadzeniu researchu na Twitterze, gdzie każdy jest anonimowy, dochodzimy do wniosku, jak dużo ze względu psychicznego odebrała nam izolacja. Na pytanie czy brakuje ludziom pomocy specjalistów typu psychiatra/psycholog, większość odpowiedziała "TAK". Powrót do normalności będzie trwał. Siedzenie w domu wcale nie oznacza możliwości odpłynięcia w świat książek czy seriali - dla wielu jest to wręcz sztuka przetrwania. Nie możemy ze sobą rozmawiać twarzą w twarz. Nie możemy ze sobą wyjść ani się przytulić. Dotyk jest kluczowy w życiu człowieka - obecnie jest on zabroniony poza środowiskiem domowym. Jest nam ciężko. To jasne. To jak najbardziej naturalne i dopuszczalne. Przykro nam, że nie potrafimy spożytkować tego czasu - ...

"Wszystkie nasze obietnice" - Colleen mnie zawodzi po raz pierwszy?

"Ludzie nie zawsze panują nad tym, w kogo zmieniają go okoliczności". Colleen Hoover. Ta moja ukochana autorka, która, jak to było? "Nigdy mnie nie zawiodła"? Ale postaram się zrzucić winę na siebie - że to ja zawiodłam. Bo nie czytałam tak, jak powinnam i narzekałam na nowości, jakby nowości były czymś krytycznie złym. To kolejna historia od Hoover, którą przeczytałam. I kolejna pozycja do ocenienia. Ale przed tym, krótkie wprowadzenie... "Idealna miłość. Nieidealni ludzie. Quinn i Graham przysięgali sobie miłość, wierząc, że wspólnie poradzą sobie z wszelkimi przeciwnościami losu. Ma to upamiętniać szkatułka, którą Graham podarował ukochanej w dniu ślubu. Przez kilka następnych lat wzajemne przyrzeczenia stają się źródłem rozczarowań. W życiu małżonków zaczyna królować rutyna, a marzenia o założeniu rodziny stają się nieosiągalne. Oddalający się od siebie Quinn i Graham zaczyna...